piątek, 2 listopada 2018

Ciężarna, 30-letnia klacz jednorożca za 1 kupon

Na sprzedażach w howrse można znaleźć multum ciężarnych jednorożców w wieku 30 lat za które zapłacimy jedynie lub aż 1 kupon i 500eq. Pytanie brzmi: czy to się opłaca?


Odpowiedź brzmi: tak i nie.

Kupując konia, obojętnie czy zwykłego czy jednorożca, w wieku 30 lat, raczej nie nastawiamy się na hodowanie go przez drugie tyle a na jego szybkie uśmiercenie i zgarnięcie kuponu. Co w sytuacji, gdy za tego konia płacimy kupon? Tu na pomoc przychodzą ciężarne klacze. Jeśli mamy szczęście - w cenie 1 kupon i 500eq mamy kupon i małego rożka czyli w przeliczeniu dwa kupony :). 

Tylko co jeśli szczęścia nie mamy?

Jeśli hodujecie własne lub kupujecie za eq specjalnie na ubój lub też uśmiercacie konie dla kogoś - nie ma to najmniejszego sensu. Uśmiercając swoje konie lub te kupione za eq dostajecie 10 kuponów. Uśmiercając konie dla kogoś zgarniacie kupon lub dwa. Czyli zarabiacie prawdziwe, żywe kupony. Nie ma sensu wtedy bawić się w jednorożce.

Jeśli jednak nie macie swoich 30 letnich koni, nie macie też kilku milionów eq żeby sobie takie zakupić i nie uśmiercacie koni za kogoś, a macie na koncie przynajmniej jeden kupon to nic nie stoi na przeszkodzie żeby spróbować swoich sił - stratni nie będziecie.

Kupujecie ciężarną klacz jednorożca [najlepiej żeby była w ciąży od roku; niżej niż 6 miesięcy nie schodzę, za dużo PD idzie], doprowadzacie do porodu i uśmiercacie ją. Jeśli macie szczęście - kupon wam się zwraca a dodatkowo macie małego jednorożca. Jeśli szczęścia nie macie - kupon i tak wam się zwraca i macie zwykłego źrebaka.

Spróbowałam w październiku - nic mi się nie udało. 
Ale stratna przecież nie byłam. Wszystkie wydane kupony do mnie wróciły a do tego miałam 10 nowych źrebaków.

W listopadzie los się do mnie uśmiechnął - trafiłam aż dwa jednorożce!

Kucyk Highland - Iven

Haflinger - Max


Słowem - jeśli nie zarabiacie na uśmiercaniu koni a macie kupon, spróbujcie póki jest czas
Pamiętajcie, że 6 listopada wchodzą zmiany w ekonomii gry i choć w wiadomościach nic nie wspominają o zmianie w uśmiercaniu koni to "krótkie podsumowanie" może coś pominąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz