Już jakiś czas przymierzałam się do jakiegokolwiek uporządkowania mojego zoo. Za każdym razem jednak nie miałam na to czasu, ochoty, lub mówiłam sobie, że wezmę się za to gdy moje zoo się powiększy (kto nie chciałby mieć dostępnej całej możliwej powierzchni?). Dziś, z racji iż jest długi weekend i jestem już po grobbingu, mogłam się za to wziąć :D. Moje zoo wyglądało tak:
Istny chaos. To co najbardziej mi przeszkadzało to rozrzucone po całej przestrzeni sklepiki